Chodzimy nad pieklem, ogladajac kwiaty...
‘Tylko spójrz mi w oczy, zobaczysz miłość, która jest ślepa
Tylko trzymaj mnie za rękę, a zabiorę Cię do raju
Nie ma gwiazdy, która jest za daleko
Każde Twoje życzenie będzie tym, które się spełni
I jeśli zapragniesz księżyca, przysięgam, przyniosę Ci księżyc
Pozwól mi być w Twoim sercu...‘
Jestem Kobietą. Stu procentową Kobietą ;) Twoją malutką Kobitką ;*
Jestem strasznie szczęśliwa. Jak nigdy dotąd. Trzeba poznawać różne rzeczy, emocje, odczucia... Doznałam w ostatnich tygodniach bardzo dużo miłych chwil, wiele szczęścia , miłości, namiętności, czułości doznałam od Ciebie. Co mam powiedzieć? Dziękuję Ci. Chyba tylko tyle mogę Ci powiedzieć... Również Ciebie kochanie uszczęśliwię. Bynajmniej staram się ;* Kocham mocno ;*
Koniec roku, oceny powystawiane. Zdałam!! Zdałam, zdałam, zadałam!! Jupi :D Bez żadnej poprawki. Cieszę się jak dziecko :D
‘Niech wiatr zawsze wieje ci w plecy, a słońce rozjaśnia twarz....a wiatr przeznaczenia porwie cię w taniec z gwiazdami ‘
'Podaruj mi coś
Czego nie zdobędę sama
A wtedy ja szepnę ci
Możesz mnie dotknąć
Może pozwolę Ci byś ze mną budził się
Może powiem ci jakie lubię wino
Może pozwolę ci zapalić świeczkę
Gdy w pewną zimową noc
Zgaśnie światło...'
I proszę, nie nazywajcie mnie ćpunka, narkomanką etc., gdyż nie jestem taka. Może dla niektórych tak, ale ich opinie mam głęboko gdzieś. Ja po prostu poznaję świat, korzystam z życia. Może to narkomania, lecz ja się do tego nie przyznam. Po prostu poznaję nowe metody bawienia się, nowe stany umysłowe, fizyczne, psychiczne. Jest cudownie. Nie nazywajcie moich znajomych ćpunami, że mam się z Nimi nie zadawać. Będę. Bo to są ludzie, z którymi naprawdę można porozmawiać, oni rozumieją w 100%. Nie ćpają. Skończyłam.
Kocham Cię Dawid ;*
Sto lat Kochanie ;*
Kochanie moje najukochańsze, najsłodsze, najpiękniejsze.
Dzisiaj masz urodziny i z racji tego chciałabym złożyc Ci zyczenia... Zawsze będe Ci życzyła tego samego, az sie te zyczenia nie spełnia... No więc ja bym chciała Ci zyczyć duzo, dużo usmiechu na Twych słodziutkich, mięciutkich, delikatnych, gładziutkich, kochanych usteczkach, ogromu radości, abys cieszył sie nawet z najmniejszych rzeczy, żeby S. dała Ci spokój, a przede wszystkim dużo miłości z mojej strony oczywiście, żebys wytrzymał ze mna długo, długo, długo....
Życzę Ci też duzo siły, ponieważ przyda się ona Tobie, gdy focha strzelam na Ciebie, obrażam się, chamsko Ci docinam, a co za tym idzie również życzę Tobie Słonko wytrwałości - nie zostawiaj mnie nigdy, proszę...Pamietaj, że jak mnie zostawisz, to mój świat sie zawali, poniewaz Ty jesteś całym moim światem...
Musisz mieć tez duzo cierpliwości, żeby to wszystko znosic...
To co najważniejsze juz Ci napisałam, teraz trochę inne życzenia... Kochanie... duzo zdrowia, słońca, zieleni...Chciałabym Ci życzyc również, abyś pojechał sobie do Meksyku, Holandii, na Jamajkę... oraz góry, wielkiej góry pieniędzy.... żebys również miał swoje wymarzone Porsze, z Mama swoją masz sie nie kłócic, aby worek był ZAWSZE pełny:D hyhyhy... i żebyś mnie kochał... Zawsze, wszędzie... Bez względu na wszystko...aby wszystkie problemy nie były przeszkodą nie do pokonania... w sumie to żeby tych problemów nie było... aby Twoje najskrytsze marzenia sie spełniły... to, o czym marzysz od lat, stało sie rzeczywistością, stało się realne, prawdziwe...Życzę Ci, abyś zawsze miał porządek w pokoju, albo przynajmniej abys sprzatał przed moim przyjazdem do Ciebie. Hyhyhy ;P
I żebysmy sobie pojechali na wycieczke 4 dniową z Twoimi wujkami... i aby Twoja Mamunia przekonała moja Mamunię...
3 noce... mmmrrrrrrr..... bosssssssko :D :D :D
Powiem Ci tyle: kocham Cię Dawid ;*
' Pokaż mi niebo, a wtedy ja będę tęczą, kiedy otworzysz swe oczy... '
Podaruj mi coś
Czego nie zdobędę sama
A wtedy ja szepnę ci
Możesz mnie dotknąć
Może pozwolę Ci byś ze mną budził się
Może powiem ci jakie lubię wino
Może pozwolę ci zapalić świeczkę
Gdy w pewną zimową noc
Zgaśnie światło
Dni mijają straszliwie szybko, trzeba poprawiać oceny... Ale jak? Pracuje sobie, jestem kobietą pracującą i zarabiającą- hyhyhy... Oczywiście pierwszą wypłatę już prawie straciłam, mam odłożone pieniążki dla Misiaka na prezent urodzinowy;) A to już 30 maja... :PDoczekać się nie mogę ;* Wtedy to tylko z górki ;)
Myślę sobie coraz częściej... I przeraża mnie wizja mojego późniejszego życia. Weźmy np. partnerstwo. Jestem pieprzoną egoistką. Tylko biorę. On musi mi sam powiedzieć, co On chce. Nie lubię tego w sobie. Ale to zmieniam. Staram się w każdym bądź razie.
Nie wiem, jaką ja będę żoną. Nie umiem gotować. Nie umiem sprzątać dokładnie. Nie umiem prania zrobić. Nie umiem prasować koszul wizytowych i marynarek. Przeraża mnie to, naprawdę. Może i jestem za bardzo rozpieszczona przez rodziców, w życiu sobie nie poradzę, ale cóż... Bywa.
' Pokaż mi niebo, a wtedy ja będę tęczą, kiedy otworzysz swe oczy... '
Tak na marginesie, to czy to nie lekka przesada czytać listy miłosne swojego byłego chłopaka od aktualnej dziewczyny? Schować je w majtki i zamknąć się w pokoju? Dla mnie to jest dziecinne i żałosne zarazem... Ale cóż... Jak kto uważa... W każdym bądź razie nie udowodniłaś nic... Bynajmniej mi.
Kocham Cię ;*
;*
Powiedziałeś, że moje życie jest ciekawe. Nie, nie sądzę. Monotonia. W kółko to samo: szkoła, dom, szkoła, dom... W weekend Dawid, spacer z dziewczynami. No, może w wakacje jakieś urozmaicenia. W tym roku Włochy. Fajnie... A może wakacje z Tobą? ;* Super by było ;)
Dni płyną szybko, dziś było pożegnanie maturzystów. Jestem w poczcie sztandarowym. Już oczywiście Marlencia musiała jakis przypał sobie zrobić... Cała szkoła widziała conajmniej 3/4 moich majtek... Szarfa mi spadła, próbowałam ją założyć z powrotem, lecz zachaczyła się o spódnice, która podwinęła sie do góry... Cała szkoła w śmiech... Zapmiętaja mnie... Hyhyhy ;P
Kurczę... Ja chyba nie potrafię mieć chłopaka. Wszystkiego się czepiam, obrażam się, złoszczę, jestem za bardzo zazdrosna... Nie lubię tego... Ale chyba mam podstawy do swojego zachowania, nie uważasz? Zresztą... Ja mam wyjebane na ta dziewczynę... Lecz na Ciebie nie... I jestem zazdrosna, bo Cię kocham. I mnie nie obchodzi, co Ty sobie o tym myślisz. O!
Kocham Cię Dawid ;*
' Jesteś jej winien niebo z dostawą pod jej dach... '
14 kwiecień. Dwa miesiące z Tobą... Już dwa miesiące jesteśmy razem... Od walentynek :) Jakie to romantyczne ;) Pamiętam jak dziś nasz pierwszy pocałunek... Nieśmiały... Słodki... Mmmm... Uwielbiam się z Tobą całować ;*
I nastała wiosna... Bardziej na dworze czuć lato, niż wiosnę... To błękitne, bezchmurne niebo, słońce gorące, zielona trawka... Bosko...
' Słowa raniły jak drzazgi wbijane w delikatne ciało dziecka... '
' Słowa raniły jak drzazgi wbijane w delikatne ciało dziecka... ' Kochasz mnie? Ale czy napewno? Jestes tego pewien? Ona dzwoni, mówisz Jej to samo... Podobno tylko mnie kochasz, z Nia Cie już nic nie łaczy, jestem dla Ciebie najpiekniejsza, najsłodsza etc... Zapewniasz mnie o tym, przypominasz na każdym kroku...
Ja nie mam siły. Naprawdę.
Życzenia dla wszystkich odwiedzających tego bloga :)
Oto, co dostałam w odpowiedzi na mojeżyczenia od kolegi:
Hie hie hie... I Ty twierdzisz, że nia masz daru pisania ?! Powieści powinnaś pisać ! To co ja napisałbym w jednej linijce zapisałaś w formie "Wielkiej Encyklopedii Britannica" :D (żart) Co do życzeń : uśmiech ? Prawie zawsze uśmiecham się w sposób wymuszony i chyba, niestety, złośliwy, ale dzięki - postaram się śmieć jak normalny człowiek :D Prezenty ? A tak, tak przydałby mi się Gibson Les Paul ze wzmacniaczem :D
Aha, tak, prawda, miałem Ci napisać życzenia a się rozmarzyłem i zacząłem wywnętrzać ( niah niah niah ) . Miał być "Jednolinijkowiec" ? Dobra, patrz :
Miłych, wesołych świąt z rodziną i przyjaciółmi życzy Bartek :D
Jak On cos napisze, to ja nie wiem :D hyhyhy...
Jak mozna byc tak bezczelnym i wpiepszyc sie czyjemus chłopakowi do łózka? I co z tego, że kiedys z Nim byłaś? On teraz jest ze mną... I jeśli chcesz zniszczyć to, co nas łączy, to Ci się to nie uda, złotko!! Zapewniam cię...
Kocham Cię Dawidzie mój malutki ;P ;*
Moja bajeczka
Dawno, dawno temu...
Za górami, za lasami
Żyła sobie piękna księżniczka
Albo nie.
Inaczej
Pewnego dnia, w wielkim mieście
Żyła sobie dziewczynka.
Miała około 8 lat, była blondynką, śliczna blondyneczką z niebieskimi oczkami.
Miała bardzo dużo zabawek. m.in. lalki, koniki, misie...
Lubiła oglądać bajki.
Szczególnie bajki o księżniczkach, rycerzach, smokach...
Zapragnęła być taka księżniczka uwięziona w wierzy, której pilnował smok...
i o rycerzu, który wybawiłby ja z tejże wierzy...
Lecz gdy dorosła, miała około 12 lat, szybko uświadomiła sobie, że niestety nie ma księcia z bajki, którzy jeździliby na białych koniach i ratowali księżniczki z opresji...
Oglądała dużo filmów
Szczególnie takich gdzie się zabijają
I są bandyci
Na nowo zapragnęła wielkiej miłości
Lecz chciała być kobieta szefa mafii
Myślała sobie ' to jest coś... być taka dziewczyna, której bali by się... mężczyźni czuliby pociąg, a jednocześnie szacunek...'
Nigdy nie zaznała miłości ta dziewczynka...
Aż do czasu, gdy poznała prawdziwego księcia...
Księcia, który czasem staje się śpiąca królewną...
Kocha Go bardzo mocno, i wierzy, że będą ze sobą już zawsze---> No, chyba, że Ona umrze z zazdrości.
KONIEC bajeczki
Dla mojego Misiaka na dobranoc ;* Śpij słodko skarbie ;* ;* ;*
Chcę się z tobą kochać
Pocałunki i dotyk jest lepszy
Teraz kiedy mam ciebie
Nie proszę o nic więcej jak
Bryzę w letnie dni
Jesienią brak deszczu
Zawsze wydawałeś się mi zbyt dumny ze swej miłości
Kiedy jesteś daleko
Chcę cię blisko mojego samolubnego cienia
Żadne słowa
Radość powstrzymuje me łzy
Jestem taka zakochana...
Znalazłam te skarby w oceanie przyjemności
A teraz kiedy mam ciebie
Nie będę już więcej szukać
Miłość
Co mi się stało
Nie potrafię opisać tego szalonego uczucia
Wydaje się to być miłością, to musi być miłość, to musi być miłość
Wydaje się być jak burza śnieżna na szczycie gór
Kiedy ujrzałam twe oczy z daleka
Wszystko co mogę zrobić to być z najlepszym
Miłość to wszystko co mam
Czuję się u siebie
Mieszkam sama...
O miłość
Miłość, kiedy jestem zakochana
Wydaje się że się w ciebie wtapiam
Jestem taka ciepła przez ciebie
Czuję się tak wysoko
Ujrzałam niebo w twych oczach
To na pewno miłość
Twa miłość jest taka dobra
Kochanie razem dorastamy
Ta radość się nigdy nie kończy
Nic innego nie chcę widzieć
Niż miłość w twych oczach patrzących na mnie
Ponieważ to jest takie nierzeczywiste
Dotyka miejsc których nie czułaś
Zwykłam się otwierać teraz czuję zaufanie w miłości
Jestem kobietą zakochaną i szczęśliwą
Nie jesteś złym facetem
Wysłano mnie bym ci powiedziała byś usłyszał głos
Jestem taka zakochana
Miłość, o miłość
Jestem taka ciepła
To jakbym się w ciebie wtapiała
Wtapiała, wtapiam się
Jestem taka dobra przez ciebie
Oh czuję się taka ponad ziemią
Czuję się tak nad ziemią
Zauważyłam niebo w twych oczach
Jestem pewna że byłaby to miłość
Twa miłość jest taka dobra
Miłość, miłość, ohoh
To jakbym się w ciebie wtapiała
wtapiam się...
...
Noszę je w moim sercu...
Nigdy się z nim nie rozstaję...
Gdzie idę Ty idziesz ze mną...
Cokolwiek zrobię samotnie...
Jest Twoim dziełem, Kochanie.
I nie znam lęku przed losem...
Bo Ty jesteś losem moim, Kochanie...
Nie pragnę piękniejszych światów...
Ty jesteś mój świat prawdziwy.
Oto jest tajemnica której nie dziele z nikim
Korzeń korzenia...
Zalążek pierwszy zalążka...
Niebo nieba nad drzewem co zwie się życiem...
i rośnie wyżej niż dusza zapragnie...
i umysł zdoła zataić...
Cud, co gwiazdy prowadzi po udzielnych orbitach...
Noszę Twe serce ze sobą...
Noszę je w moim sercu..
' Jestem tym, kim [czym] jestem. Jeżeli nie potrafisz mnie zaakceptować, odejdź. Oboje będziemy szczęśliwi. '
Wiosna. Ale taka prawdziwa. Już się wygrzewałam w słoneczku z moim Słoneczkiem ;P
Mmmmmm.... Bosko... Kilka godzin na ławce, wygrzewając się w słonku- uwielbiam.
Zabrałam słońcu trochę tej energii, napromieniowałam się nią, bo ja naprawdę jej potrzebuję... Tej pozytywnej energii, dawki poweru, szczęścia, siły... Szczególnie teraz, gdy problemy wracają... Na nowo się zacznie ' znowu przyszłaś naćpana' , ' ja Ci nie ufam' , ' Ty ćpasz', ' jesteś narkomanką'...
Jestem silna. Bynajmniej tak sobie wmawiam. Mam wyjebane na wszystko co mówisz i szczególnie na Ciebie. Może i dla Ciebie jestem ćpunką, ale tak nie jest. Ja jestem rasta ziom. Tyle. I wybacz, ale nie zrezygnuję z Tego.
' Tam, w głębokiej podświadomości każdego człowieka drzemie zarodek uzależnienia, przekazywany genetycznie od stuleci. W sprzyjających warunkach budzi się i pięknie rozwija. Nagle zadziwia nas zmieniona funkcja popijanego alkoholu. Leki przy najmniejszych bólach same wskakują w ręce. Sen przychodzi dopiero po trzykrotnie zwiększonych dawkach przepisanego leku. A pewnego dnia trafia się na opiaty czy halucynogeny. I nie można bez nich żyć. I to jest narkomania. '
Kocham Cię ;*
Na dobranoc ;*
Jesteśmy tak daleko od siebie...
Tęskno mi bardzo do Ciebie...
Bardziej już nie może...
Przez cale me życie, wiesz ze to prawda...
Żyję by Cię kochać...
Na paluszkach w Twym śnię zakradam się do Ciebie...
Szepce do ucha dwa piękne słowa...
Ja naprawdę kocham Cię...
Nic więcej dać Ci nie mogę...
Daje Ci jeszcze pęczek pięknych snów...
W nich jestem ja i Ty...
Więc spij słodko mój Książe...
Ja zatopiona w nocnej ciszy, wraz z aniołkami, zadbamy o Twój spokojny sen...
Więc dobranoc mój kochany...
:D
Kiedy mnie dotykasz
Widzę oszalałe motylki, mmm mmm,
Teraz myślę że spadam,
Przyjaciele nie wiedzą co jest ze mną, mmm mmm...
Wiosna... lalalala...
Myślałam, że wydarzenie z ferii jest już zamknięte... Niestety, źle myślałam... Nie rozumiem, jak można czytać czyjś pamiętnik, naprawdę nie mogę sobie tego wyobrazić... Śmieszne i żałosne zarazem... Nadal jestem ćpunką w Waszych oczach... Ale wbijam w to. Nie będę się przejmowała, myślcie sobie o mnie co chcecie. Ja ciebie nienawidzę, nie chcę cię znać, zero szacunku... I proszę cię- nie dzwoń do mnie z pytaniem, kiedy przyjadę, bo moja odpowiedź zabrzmi- nigdy! Będzie mi brakowało, strasznie brakowało znajomych z Myśliborza... Ale cóż... Takie życie.
I nie jestem ćpunką, tylko Rasta Ziomem :P
Tymczasem żyję sobie spokojnie, radośnie, szczęśliwie... Ja naprawdę nie wiem czym sobie zasłużyłam na takie szczęście... Dajesz mi tyle szczęścia... Kochanie ;*
W czwartek wycieczka do Wrocka... Jak nie z klasą, to z kilkoma osobami :D Będzie fajnie :P Musi być;)
Kocham Cię Misiaku, wiesz? ;* ;* ;* Uwielbiam spędzać z Tobą czas, denerwować Cię, całować, przytulać... A tak w ogóle, to jestem zazdrosna o mojego pieska. Tylko ja mogę Cię przytulać, lizać, chodzić po Tobie... :D Hyhyhy... ;* ;* ;*
‘ Chcę zatrzymać czas... ‘
Piękny wstyd...
"Piękny wstyd"
Dotknij mnie. Oni już tu nie wejdą
Możesz odetchnąć. Zamknąć oczy
Szkło, w którym śpią nasze odbicia
Lśni w głębi pokoju
-- czarne i pełne wspomnień
od których różowieją nam koniuszki uszu
Ten Piękny Wstyd ożywia nas --
nie chcemy, by umierał wraz z nami
Dłonie, w których pulsuje jeszcze niedawny dotyk
przefruwają za oknem jak para gołębi
Białe i senne nie pamiętają swoich imion
Powietrze odwraca się na wznak
i w miękkim znużeniu odsłania włosy wiatru
Teraz pokój ciemnieje --
tak jakby żaluzje stały się powiekami
To noc udaje, że nie chce na nas patrzeć
Nie wierzymy jej --
zbyt dobrze ją znamy
Mrużymy oczy.
Splatamy palce nad głową
Czujemy słodki dreszcz
-- gdy wspomnienie wędruje pod skórą
jak ukryty tatuaż
Czekamy wstrzymując oddech
-- nie potrafimy się bać
W pokoju jest coraz ciemniej
Powietrze drży -- jak przebite włócznią
Umarli pochylają się nad nami jak lustra
-- łagodni i piękni -- zaglądają przez ramię
w otwartą książkę, która powoli oddycha
między nami na poduszce
Wiemy dobrze: jest niebezpieczna
-- widziała zbyt wiele
Nagle
Kiedy odgarniając włosy
nieostrożnie dotykam jej --
zachodzi purpurą, w której przebłyskują łzy
Ramiona są rozchylone
Czerwień delikatnie dotyka zmrużonych rzęs
Cyprysowy krzyżyk gaśnie na piersiach
Moja szminka -- na twoich wargach
Krystyna Lars
Zakochana...
List zakochanej
"List zakochanej"
Jedno spojrzenie, miły, twoich oczu
I na mych ustach jeden pocałunek -
Czyż może znaleźć upojniejszy trunek,
Kto choć raz w życiu tę słodycz ich poczuł?
Z dala od Ciebie żyjąc na uboczu
Tobie poświęcam mą myśl i frasunek;
Serce potrąca wciąż tę samą strunę
Jedną, jedyną... i łzy płyną z oczy.
Po licu spływa łza i zaraz wysycha;
Kocha mnie - myślę - więc czemuż w tę miłość
Mam nie uwierzyć, choć taka daleka?
O, usłysz skargę mych miłosnych wzdychań!
Twa wola moim szczęściem - i mą siłą -
Daj znak, na który me serce tak czeka.
"Prośba o wyspy szczęśliwe"
A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej,
zacałuj ,ty mnie ukołysz i uśpij,
snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych
nie przebudź ze snu.
Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól
mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.
K.I. Gałczyński
;* ;* ;*
czasem sobie umieram
czasem się budze...
umieram ale nigdy nie umarłem bo pamiętam że mam ciebie
budze się i myśle że mam ciebie
a pózniej zasypiam słodko
pozbierałem ci wszystkie gwiazdki
wszystkie z całego nieba, i wszystkie dam tylko tobie
zobacze uśmiech na twojej twarzy
tak się ciesze że się cieszysz
ale to nie ma znaczenia bo mam ciebie
co moge ci jeszcze dać ?
nie mam za wiele, ale wybierz sobie co zechcesz
weź wszystko, tylko prosze...usmiechnij sie do mnie
przytul mnie, mocno mocno mocno
czuje się taki bezpieczny
myślisz że umie cię pocieszyć ?
jeśli tak to jestem taki szczęśliwy
w słońcu, w słońcu czuje się jak każdy
myśle że jestem idiotą, albo poprostu jestem szczęśliwy
o tak...jestem taki szczęsliwy, bo mam ciebie
usmiechnij się do mnie
jestem taki szczęsliwy
każdego wieczoru modle się by twoje srduszko biło
nawet jeśli nie dla mnie, to i tak jestem szczęśliwy
czasem myśle że wszystko poszło w diabły
na szczęscie widze twoją buźke i zaczyna świecić słonko
jestem najgorszy w tym co robie najlepiej
jestem idiotą, ale nawet nie wiesz jak bardzo szczesliwym
powiedz mi, ze chcesz być ze mną juz zawsze
nie myśl że bredze, ja cie naprawde kocham
kocham ciebie bardziej niz siebie
jest mi z tym tak dobrze
chce cie przytulac, chce cie calowac
chce byś zabiła mnie kiedy będziesz umierać
chce zebyśmy zrobili to razem
chce iść za tobą jak wierny piesek
nawet jeśli idziesz na spacer do piekła
tylko usmiechnij sie do mnie
no i jestem na pustyni
napoisz mnie swoją śliną zanim umre ?
kiedy stracisz sily, obiecaj ze dasz znać
zabrałem żyletke
zabrałem twój ulubiony kubek
czy brzydzisz się mojej krwi ?
myśle że nie, więc...żegnaj kochanie
podcinam swoje żyły i napełniam różowy kubeczek
smacznego, usmiechnij się do mnie jeszcze raz
myślisz że jestem smutny ?
nieprawda, jestem taki szczęśiwy
dałem ci wszystkie gwiazdki, a ty się uśmiechasz
kiedy nawet mnie juz nie bedzie,
ty pomyślisz o mnie przed snem
jestem taki szczęsliwy
wiesz czemu ? ... bo mam ciebie
bo cię kocham,
bo wcale nie umieram,
bo jesteś ze mną,
bo ty kochasz mnie,
bo myśle że się ułoży,
bo myśle że jestem idiitą,
myśle że jestem szczęsliwy
Bez słów, bez rozgłosu, w milczeniu - Kocham Cię...
Mocno w siebie wtuleni,
Pocałunek pieczęcią,
Oddechem wspólnym złączeni,
Tak właśnie rodzi się miłość...
Wiosna się zbliża... Bosko, bosko :D I czerwiec coraz bliżej ;* Jest mi tak dobrze, tak wspaniale... A z pewnością będzie jeszcze lepiej...Jesteś taki kochany ;*
Ale boję się o Ciebie. Tak bardzo się boję... To nie jest zabawa... I sam to doskonale wiesz...
Bez słów, bez rozgłosu, w milczeniu - Kocham Cię...
Od września mundurki zostaną wprowadzone do naszej szkoły... Hyhyhy... Ja jestem za zielonym kolorem. Lubię zielony.
Ciekawe, kiedy będzie wycieczka klasowa... Ja chce jak najszybciej :D Hyhyhy...
Tak nawiasem mówiąc, to jak jest dobrze, pięknie, to zawsze musi się coś wydarzyć... Oczywiście się wydarzyło... Mam przestać być szczęśliwą, bo Ty chcesz mnie mieć na własność? Przypomniało Ci się nagle, że miałeś dziewczynę? No bez przesady, proszę Cię... ' Zrobisz wszystko, abym była tylko Twoja' Rób sobie co chcesz, ja nie będę Twoja. Jestem cholernie, strasznie, bardzo mocno zakochana, szczęśliwa i nie chcę, aby ktokolwiek mi to odebrał. A tym bardziej Ty...
' Kocham Cię jak milion żelków :D ' Mój kubusiowy Książe ;* ;* ;* ;*
Piękny wiersz...
noszę je w moim sercu..
nigdy się z nim nie rozstaję...
gdzie idę Ty idziesz ze mną...
cokolwiek zrobię samotnie...
jest Twoim dziełem, kochanie.
I nie znam lęku przed losem...
bo Ty jesteś losem moim, kochanie...
nie pragnę piękniejszych światów...
Ty jesteś mój świat prawdziwy.
oto jest tajemnica której nie dziele z nikim
korzeń korzenia...
zalążek pierwszy zalążka...
niebo nieba nad drzewem co zwie się życiem...
i rośnie wyżej niż dusza zapragnie...
i umysł zdoła zataić...
cud co gwiazdy prowadzi po udzielnych orbitach...
noszę Twe serce ze sobą...
noszę je w moim sercu...



